search
Cyfryzacja Europy następuje zbyt wolno

Przeprowadzone badania oraz raporty Komisji Europejskiej nie pozostawiają cienia wątpliwości – cyfryzacja Europy następuje zbyt wolno. Do gremium państw, które mają w tych kwestiach najwięcej do nadrobienia należy niestety również Polska.

W stworzonym przez Komisję Europejską raporcie – w ramach opracowanego indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego (DESI) – w 2016 roku Polska uplasowała się na 22. miejscu na 28 państw członkowskich. Do pozostających w tyle należą m.in. Bułgaria, Grecja, Rumunia, a także Włochy i Węgry.

Indeks DESI to połączenie wskaźników sklasyfikowanych wokół takich aspektów jak: jakość sieci połączeń, kapitał ludzki, korzystanie z internetu oraz integracji technologii cyfrowej i cyfrowych usług publicznych. Na tej podstawie pod szczególną uwagę podczas badań zostały wzięte kwestie powszechnego dostępu do Internetu, rozwój e-administracji i jakość e-government, rozwój handlu elektronicznego oraz usług cyfrowych w sektorze prywatnym a także kompetencje pracowników.

Przyczyn obecnego stanu rzeczy wymienić można wiele, jednak te w postaci barier inwestycyjnych oraz utrudnionego dostępu do infrastruktury i szerokopasmowego internetu, a także braki w umiejętnościach cyfrowych użytkowników – określane są jako najistotniejsze.

W Polsce jedynie 57% gospodarstw domowych ma dostęp do szerokopasmowego internetu. Również wykorzystanie e-administracji pozostaje na dość niskim poziomie – dopiero co piąty użytkownik – 22% – posługuje się formularzami w formie elektronicznej.

Wszystkie kwestie ograniczające nadrobienie zaległości wynikają przede wszystkim z niedostosowania norm legislacyjnych oraz braku finansowania w zakresie inwestycji telekomunikacyjnych.

Komisja Europejska zgodnie ze swoimi zapewnieniami, w najbliższych latach podejmie szereg inicjatyw zarówno tych legislacyjnych jak i tych poza obszarem prawnym, które dadzą solidne podstawy do poprawy sytuacji na poziomie Unijnym a także da możliwość państwom członkowskim na wdrożenie programów naprawczych na poziomie krajowym. Także w Polsce początkiem tego roku, Ministerstwo Cyfryzacji zadeklarowało podjęcie odpowiednich kroków dla rozwoju rynku cyfrowego szczególnie w sferze dostępu społeczeństwa do usług publicznych.

Poprawa tego stanu rzeczy nie będzie łatwa, ale cel ten jest jak najbardziej możliwy do osiągnięcia, jeśli cały proces zostanie podparty solidnymi filarami. Urząd Komunikacji Elektronicznej wymienia tutaj przede wszystkim usunięcie barier inwestycyjnych dzięki ulgom podatkowym, poprawę koordynacji inwestycji publicznych, poprawę jakości udostępnianych usług a także integrację sieci telekomunikacyjnych.

Nie można jednak w tym wszystkim zapomnieć o edukacji społeczeństwa w zakresie technologii informatycznych oraz możliwości ich efektywnego wykorzystywania w sektorze prywatnym i publicznym.
Wszystkie działania powinny mieć na celu wyrównanie szans rozwojowych oraz umożliwienie osiągnięcia przewagi konkurencyjnej. Pomimo sporego zainteresowania nowymi technologiami wśród polskich przedsiębiorstw największym problemem jest zachowawcze podejście i kierowanie się stereotypami. Dlatego też można powiedzieć, że cyfryzacja to nie tylko zakup nowego sprzętu czy oprogramowania, a przede wszystkim zmiana filozofii i dobranie właściwych narzędzi do osiągnięcia celów strategicznych. Jednak cała transformacja powinna mieć swój początek w sektorze publicznym, który stanowi obecnie jeden z ważniejszych źródeł danych wyjściowych dla produktów i usług bezpośrednio wiążących się z zasobami cyfrowymi. Kolejne miesiące z pewnością pokażą czy ten potencjał zostanie właściwie wykorzystany i Polska wejdzie na właściwe tory.

źródła: mc.gov.pl; biztok.pl; money.pl; spidersweb.pl; wirtualnemedia.pl

arrow_upward
Zaufali Nam
Szybki kontakt
close slider

Jeśli masz pytania

Napisz do Nas